• Wpisów: 56
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:38
  • Licznik odwiedzin: 3 647 / 941 dni
 
haniula51
 
Hej siema ludzie z tej strony TzP, a to jest kolejny wpis do mojego bloga. Jak wiecie, my wszyscy młodzieży mamy problemy rodzinne, miłosne, z nauką i wiele innych. Niektórzy mają tylko jedno z nich albo wszystkie lub mniej, ja się zaliczam do tych osób którzy mają dużo problemów, między innymi z rodzina, odszukania miłości, z nauką, i z odwagą do mojej mamy. Powiem wam dlaczego, my młodzieży jesteśmy tak budowniczy, od razu mówię że to nie jest potwierdzone tylko ja tak widzę i odczuwam bo jestem wśród tej grupy, a więc zaczynając z rodzicami często się kłócimy, bo oni nas nie rozumieją, jak u mnie, moja rodzina nie rozumieli, że ja mam złe relacje z uczniami, jestem poniżowana, wymiana itp. i nic z tego nie robią, prosiłam by mnie przenieśli do innej szkoły, gdzie miałam tam prawdziwych kolegów i koleżanek, bo ja z nimi często spotykam między innymi na treningach, są bardzo sympatyczni i pomocni, i ja chciałam być wśród nich, ale jak zapewne wiecie nie zgodzili się no i zaczęła się kłótnia, i byłam wkurzona, to jest jeden z powodów dlaczego się z nimi kłócę, przez szkołę. Drugi problem to z odnalezienie dla mnie miłości, kiedy ja słyszę, że przyjaciółki miały i mają, że im tak z łatwością przychodzi odnalezienie chłopaka, a mi nie, miałam jeden taki przypadek gdzie się zakochałam w jednym chłopaku i się dowiedział o tym, ale mnie to zniechęcało, dopiero sobie odpuściłam gdy mnie odpycha, nie chciał ze mną rozmawiać, i tak się stało, że nie rozmawiamy od ponad miesiąca, byłam bardzo smutna, bo myślałam że wreszcie będę miała tego jedynego, a tu nic. Trzeci problem to nauka, w dzisiejszych czasach rodzice nie rozumieją młodzieży, czemu się tak słabo uczą, już wam mówię. My, gimnazjaliści, co roku mamy trudniejsze materiały, bardziej nam komplikują, dlatego że twórcy myślą, że jesteśmy mądrzejsze, niee, to nie prawda. Właśnie jesteśmy wręcz przeciwnie, przez te komputery, niszczą nam mózg i stajemy się głupsze i nawet onwiwlw gorszymi dziećmi. Dlatego, starsi ludzie którzy to czytają, proszę cenię takich jakich macie, bo ci młodsi z podstawówki są o 2 razy gorsze, przysięgam na sercu, i nie poruwnujcie ich do innych, każdy człowiek jest inny. Inaczej się uczą i inaczej się zachowują, niektórzy lepiej a niektórzy gorzej, ale to nie oznacza żeby im pokazywać palcem, że dana osoba jest lepsze od nas i że mamy tak samo się uczyć. To nie prawda, jeśli coś takiego usłyszycie, to zignorujcie, uczcie się tak jak chcecie, to najlepsza metoda żeby dostać dobre oceny. I czwartym problemem u niektórych, jest zorganizowaniem się. Ja mam z tym duYm problemem, bo mam albo trening, albo angielski, i jeszcze te zawody, my musimy to wszystko tak ustawić byśmy nad tym nadążali, tylko tyle mam do powiedzenia, i ja mam z tym problem, niestety ale w tym roku jest bardziej skomplikowane, tak. To tyle mam do powiedzenia, jeśli chodzi o pytanie z tytułu ,, czy życie to tak naprawdę horror? To musicie sami ustalić, u mnie jest, niestety jest mi bardzo ciężko, ale jakoś daję radę, a inni mogą mieć lepiej, i nie muszą to nazywać horrorem. Tak jak mówiłam to zależy od was. Dobra to tyle mam dzisiaj do powiedzenia. Napiszcie mi w komentarzu, jak wy macie, i czy dajecie rady, byłoby mi miło. Dobra to tyle na dzisiaj, dzięki że wytrwaliście że mną, to był bardzo ciężki temat, ale nieważne. No to co Do zobaczenia, trzymajcie się.
Pozdrawiam TzP.
images (33).jpg

Nie możesz dodać komentarza.